czwartek, 6 sierpnia 2009

Srebrne obręcze i monetki ze Swarovskim


Jak każda kobieta kocham biżuterię ale w taki niecodzienny sposób. Prawie jej nie noszę, ogromna radość sprawia mi jej projektowanie, wykonywanie i posiadanie.
Srebro i platyna jest moim ulubionym szlachetnym metalem. Ponieważ platyna jest dla mnie niedostępna w pracach wykorzystuję srebro. Lubię robić zamówienie na elementy do biżuterii, potem z ciekawością i lekkim niepokojem odpakowywać przesyłki z nimi. Nieraz ten etap jest dużo przyjemniejszy niż zrobienie samego projektu. Bo co innego narysować na papierze a co innego dotknąć elementy z których ma być zrobiona.
Kolczyki z założenia miały być okazalsze i bardziej wieczorowe. Dołożyłam do nich kryształki Swarovskego , niech błyszczą. Pięknie razem z karbowanym srebrem odbijają światło.
Kocham biżuterię !

5 komentarzy:

  1. Te są śliczne.Ja też niezbyt często noszę biżuterię,więc mamy coś wspólnego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne! :) Ja mam fioła na punkcie kolczyków, co i rusz to mam nowe, a noszę i tak tylko kila par :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne, też mam bzika na punkcie biżuteri, robią ją dla siębie z ogromną przyjemnością. Lubie ją nosić, mam już chyba we wszystkich kolorach

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne!!! Moje uszy aż zapiszczały na ich widok :-)))))))..... kolczyki to jedyna biżuteria, jaką noszę.
    Dziękuję za wizytę na moim blogu i zapraszam częściej!!!

    OdpowiedzUsuń